Wiadomości

 

Zaproszenie Metropolity Lubelskiego

na uroczystości Maryjne

 

 

Umiłowani w Chrystusie Panu!

 

Obecny rok upływa pod znakiem rocznic Maryjnych. Sto lat temu rozległo się z dalekiej Fatimy wezwanie do nawrócenia, powrotu do serca Ewangelii oraz do intensywnej modlitwy za świat i Kościół. Przeżywamy także trzechsetną rocznicę koronacji Cudownego Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej. Posłuszni wezwaniu z Jasnej Góry modlimy się, aby nasze przemienione życie stało się „żywym diademem korony chwały Maryi".

Sanktuaria Maryjne są – według słów papieża Franciszka – płaszczem światła, które nas okrywa, kiedy uciekamy się pod opiekę Dziewicy Matki, aby Ją prosić: «Okaż nam Jezusa». Pod Jej płaszczem się nie zagubimy; przez Jej ręce przyjdzie do nas nadzieja i pokój, których tak bardzo potrzebujemy.

Podobną rolę pełnią także nasze sanktuaria Maryjne. Serdecznie więc zapraszam wszystkich wiernych na uroczystości w Wąwolnicy. W niedzielę 3 września o godz. 1200 rozpocznie się Eucharystia pod przewodnictwem Księdza Biskupa Siedleckiego Kazimierza Gurdy. Natomiast na Górę Chełmską udamy się 8 września, w Święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny. O godz. 1130 sprawować będziemy Eucharystię pod przewodnictwem Księdza Biskupa Witalija Skomarowskiego z Łucka na Ukrainie. W obu sanktuariach pobłogosławione zostaną wieńce dożynkowe jako wyraz wdzięczności wobec Stwórcy za tegoroczne plony.

Pragnę Was także zaprosić do kościoła Matki Bożej Różańcowej w Lublinie, gdzie od trzech lat czczony jest obraz Matki Bożej Latyczowskiej, patronki Nowej Ewangelizacji w naszej archidiecezji. W dniu 7 października o godz. 1100 zgromadzimy się na Eucharystii, podczas której nastąpi ogłoszenie tego kościoła sanktuarium Maryjnym. Uroczystościom będzie przewodniczył Ksiądz Biskup Sandomierski Krzysztof Nitkiewicz.

W oczekiwaniu na obfite owoce pielgrzymowania Maryjnym szlakiem z serca wszystkim błogosławię.

 

Wasz Biskup Stanisław

Lublin, 24 sierpnia 2017 r.

 

WIELKI CZWARTEK, Rok A - Homilia - ks. Jerzy Latawiec

Gromadzimy się w naszym Wieczerniku. Doświadczamy Bożej obecności.

Spoglądamy na Wieczernik, w którym zgromadzili się apostołowie wokół swojego i naszego Pana, Jezusa Chrystusa.

Jezus ukazuje swoją wielką miłość obmywając uczniom nogi i wzywając uczniów, aby go naśladowali.

Dokonuje się największy cud Pana Jezusa. Przemienia chleb i wino w swoje Ciało i Krew. Nawet apostołowie nie rozumieją tego co się dzieje. Potrzeba jeszcze czasu i Zesłania Ducha świętego, aby zrozumieli istotę tych gestów Chrystusa.

W obliczu najważniejszych wydarzeń, jakby w tle, widzimy różne sceny, a wśród nich dialog Jezusa z Judaszem, który miał go zdradzić. Można być blisko Pana, można dzielić ten sam Chleb Eucharystyczny, pić z tego samego kielicha, by za chwilę Go zdradzić i sprzedać za marne grosze.

Czujemy jak gęstnieje atmosfera wokół Jezusa. Z dzisiejszej perspektywy wiemy, że zbliża się najtrudniejszy moment w ziemskim życiu Pana, ale także Jego uczniów, chociaż oni będąc w centrum wydarzeń nie byli w stanie tego pojąć.

Wydarzenia zaczynają przyspieszać. Modlitwa w Ogrójcu, gdzie pierwszy raz nie zdają egzaminu. Rozpraszają się po aresztowaniu Jezusa. Piotr zaprze się swojego Pana, choć chwilę wcześniej zapewniał, że życie odda za Niego.

Każdy z nas może odnaleźć siebie w tych wydarzeniach. Jeśli szczerze spojrzymy w nasze serce i życie, zobaczymy także naszą niewierność, może zdradę, albo lęk, który pokonał Piotra.

To wszystko musiało się stać, aby apostołowie zobaczyli, że bez Boga nic nie znaczą.

Po śmierci Jezusa zamkną się w tym samym wieczerniku w obawie przed Żydami. Zalęknieni, załamani, bez nadziei pozostaną zamknięci do niedzielnego poranka, kiedy to usłyszą od kobiet, że Pan zmartwychwstał, a potem zobaczą Zmartwychwstałego, który wszedł mimo drzwi zamkniętych.

Dopiero wtedy zaczną powoli rozumieć to co wydarzyło się w Wielki Czwartek. Zrozumieją znaczenie gestu obmycia nóg. Odkryją znaczenie wspólnej wieczerzy z Panem, łamania chleba i picia z jednego kielicha. Dziś jeszcze nie rozumieli, że to bezkrwawa ofiara Pana, że słowa Chrystusa „to czyńcie na moją pamiątkę” są zarazem momentem ustanowienia Eucharystii jak i kapłaństwa.

Odkryją, że Wieczernik to miejsce ustanowienia Kościoła i zarazem miejsce, do którego Kościół będzie powracał sprawując Ofiarę Pana. Tu otrzymają Ducha św., który sprawi, że odważnie wyjdą do świata głosząc Chrystusową Ewangelię. Już nigdy nie będą tacy jak przedtem.

My także spoglądamy dziś na nas samych z perspektywy Wieczernika i wydaje się nieraz, że jeszcze z niego nie wyszliśmy. Może nawet się modlimy, może kochamy Pana, może jest w nas wiele dobra, może mamy nawet piękne pragnienia, ale podobnie jak apostołowie po Wielkim Piątku jesteśmy zamknięci, pełni obaw, lęków, bezsilni.

Zajrzyjcie w oczy waszych bliskich. Popatrzcie w oczy waszych dzieci, młodzieży. Dlaczego są takie smutne? Przecież wielu żyje się łatwiej, lżej niż przed laty. Od blisko 80 lat, dzięki Bogu, nie doświadczyliśmy wojny, ani prawdziwych dramatów, o jakich słyszymy codziennie w radiu i telewizji. Skąd ten smutek w oczach młodych ludzi? Pozbawiliśmy ich ideałów. Owszem nauczyliśmy ich radzić sobie w życiu. Wiedzą jak się ustawić, jak żyć najłatwiej. Jak bez większego wysiłku osiągnąć sukces. Ale po co? Czy na to pytanie daliście im odpowiedź?

Młodość to czas, kiedy człowiek pragnie wielkich rzeczy. Potrzebuje ideałów, wzorców i autorytetów. Sami widzicie, że to co daje świat nie wypełnia ich najgłębszych aspiracji, a w poszukiwaniu prawdziwego szczęścia, spełnienia w życiu i wyboru życiowej drogi, która wypełni ich najgłębsze pragnienia pozostają samotni.

Mówi się dzisiaj o spadku powołań kapłańskich i zakonnych. Dzieje się tak nie dlatego, że Bóg nie powołuje, ale dlatego, że powołania nie mają wsparcia w naszych rodzinach, bo najbliżsi zniechęcają młodych wskazując bardziej atrakcyjne zawody, które zapewnią wygodniejsze życie i lepsze warunki społeczno-materialne. Taką samą pokusę przedstawił szatan Jezusowi podczas kuszenia na pustyni: „Spraw aby te kamienie stały się Chlebem. Jezus ma taką moc, ale szatan usłyszał zdecydowaną odpowiedź: „Nie samym chlebem żyje człowiek”…

Z szacunkiem spoglądamy na młode pokolenie czasów II wojny światowej czy Powstania Warszawskiego. Uczciliśmy niedawno młodą sanitariuszkę Inkę, która odważnie oddała życie za Ojczyznę. W ostatnim grypsie z więzienia napisała: „Powiedzcie mojej babci, że zachowałam się jak trzeba”. Zobaczcie co było ważne dla tej młodej dziewczyny. Dlaczego jej podobni byli do tego zdolni. Bo mieli Boga w sercu i ideały, które sprawiły, że w młodym wieku zdobyli osobową dojrzałość, która była fundamentem do podjęcia odpowiedzialności za siebie, rodzinę, Ojczyznę i Kościół. Kiedy słyszymy, że młodzi są nieodpowiedzialni, że idą na łatwiznę i marnują swoje życie gubiąc się w zabawie, alkoholu, seksie i narkotykach, to musimy uderzyć się w piersi i jasno powiedzieć, że zarazili się od nas, starszych. Takie wzorce zaczerpnęli od nas, tyle że je pogłębili.

Wieczernik wzywa nas do powrotu do ideałów młodości, do odkrycia na nowo tej miłości z jaką Pan nas ukochał. Trzeba poczuć pocałunek ust Pana na naszych stopach i na nowo uwierzyć, że to dla mnie oddał życie, że dla mnie umarł na krzyżu. Trzeba dotknąć Jego obecności w Eucharystii. Uwierzyć, że w tym Chlebie i Winie jest prawdziwie obecny, co więcej daje siebie na pokarm.

Trzeba nam odwagi apostolskiej. Kiesy Jesus stanął nad jeziorem Galilejskim spotkał Piotra i Jana, synów Zebedeusza, Mateusza przy pobieraniu podatków dla rzymskiego okupanta. Usłyszeli wezwanie: „Pójdź za maną” i bez chwili wahania pozostawili sieci, swoje codzienne zajęcia i poszli za Jezusem w nieznane. Przez trzy lata chodzili z Panem doświadczając Miłości Boga. Aż doszli do wieczernika, Golgoty i Zesłania Ducha św., by odnaleźć cel swojego życia, Zbawiciela, który jest Drogą, Prawdą i Życiem.

W Wieczerniku, także tu w naszym Wieczerniku jest Duch Święty, który od Ojca i Syna Pochodzi. Jednak łaska Boża działa w człowieku tylko za naszym przyzwoleniem. Wszechmocny Bóg nie przekracza granic naszej wolności. Tylko człowiek jest zdolny powiedzieć Bogu „NIE”. I Bóg każdy nasz wybór uszanuje, tak jak Jezus uszanował nikczemną decyzję Judasza. Mógł go zatrzymać, mógł stawić mu czoła, a jednak nawet za cenę życia zostawia każdemu z nas wolność wyboru.

Stając wokół ołtarza prośmy dziś Boga, abyśmy umieli dostrzegać Jego obecność. Dziękujmy za wspaniałe dary Jego miłości i módlmy się za młodych, aby wsparci naszym przykładem mieli odwagę odpowiadać Bogu na Jego wezwania na drodze do pełnego szczęścia.  Amen.

List pasterski Episkopatu Polski
w sprawie Jubileuszowego Aktu Przyjęcia Jezusa za Króla i Pana

 

Drogie Siostry i Drodzy Bracia!

W dzisiejszej Ewangelii wybrzmiało ważne pytanie Pana Jezusa o naszą wiarę: „Czy (…) Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie? (Łk 18,8). Bez wiary, jak zaznacza autor Listu do Hebrajczyków, „nie można podobać się Bogu” (11,6). Wcześniej usłyszeliśmy, że inaczej niż niesprawiedliwy sędzia z przypowieści, Pan Bóg bez ociągania bierze w obronę tych, którzy dniem i nocą do Niego wołają. Ma więc sens nasza wytrwała modlitwa. Trzeba więc o łaskę wiary stale prosić, ale też mężnie wiarę wyznawać i razem z innymi ją manifestować. Światowe Dni Młodzieży w Krakowie i poprzedzające je Dni Misyjne w diecezjach pokazały, że dzieje się wówczas zbawienie, doświadczamy obecności i bliskości Boga.

W nadchodzących dniach szczególnym aktem wiary i modlitwy będzie Jubileuszowy Akt Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana, którego treść została zatwierdzona przez Konferencję Episkopatu Polski, a jego uroczysta proklamacja odbędzie się w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach 19 listopada br. – w przeddzień uroczystości Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata. Nazajutrz akt ten zostanie odmówiony we wszystkich świątyniach Kościoła katolickiego w Polsce. Pragniemy, żeby był on znaczącym krokiem w procesie przywracania Jezusowi należnego Mu miejsca w naszym życiu osobistym, zawodowym i społecznym. Dlatego zachęcamy do podjęcia trudu duchowego przygotowania do niego i realizacji płynących z niego zobowiązań.

1. Prezentacja wydarzenia i dzieła przyjęcia Jezusa za Pana i Króla

W bulli Misericordiae vultus (nr 5) papież Franciszek podpowiada, by zamykając Drzwi Święte Nadzwyczajnego Jubileuszu Miłosierdzia, powierzyć Chrystusowi Panu „życie Kościoła, całej ludzkości i ogromnego kosmosu, prosząc o wylanie Jego miłosierdzia jak rosy porannej, aby owocna stała się historia, którą mamy tworzyć w najbliższej przyszłości”. W nawiązaniu do tych słów i w jedności z papieżem chcemy wołać, w uroczystość Chrystusa Króla Wszechświata i dzień wcześniej w Krakowie-Łagiewnikach: „Chryste Królu, z ufnością zawierzamy Twemu Miłosierdziu wszystko, co Polskę stanowi. […] wszystkie narody świata, a zwłaszcza te, które stały się sprawcami naszego polskiego krzyża. Spraw, by rozpoznały w Tobie swego prawowitego Pana i Króla, i wykorzystały czas dany im przez Ojca na dobrowolne poddanie się Twojemu panowaniu”. Jubileuszowy Akt ma też bardzo czytelne odniesienie do obchodów 1050. rocznicy Chrztu Polski, w formie wyznania wiary i wyrzeczenia się złego: „Wyznajemy wobec nieba i ziemi, że Twego królowania nam potrzeba. Wyznajemy, że Ty jeden masz do nas święte i nigdy nie wygasłe prawa. […] Wyrzekamy się złego ducha i wszystkich jego spraw”.

Zasadniczym celem dokonania aktu jest uznanie z wiarą panowania Jezusa, poddanie i zawierzenie Mu życia osobistego, rodzinnego i narodowego we wszelkich jego wymiarach i kształtowanie go według Bożego prawa. Jesteśmy bowiem świadkami wielorakiego pozostawiania Boga na marginesie życia, czy wręcz odchodzenia od Boga. W naszym życiu ma nieraz miejsce swego rodzaju detronizacja Jezusa, pozbawianie Go należnego Mu miejsca i czci, możliwości wpływu na nasze życie i postępowanie. A przecież, „Bóg Go nad wszystko wywyższył i darował Mu imię ponad wszelkie imię, aby na imię Jezusa zgięło się każde kolano, istot niebieskich i ziemskich, i podziemnych. I aby wszelki język wyznał, że Jezus Chrystus jest Panem – ku chwale Boga Ojca” (Flp 2,9-11).

Nie trzeba więc Chrystusa intronizować w znaczeniu wynoszenia Go na tron i nadawania Mu władzy ani też ogłaszać Go Królem. On przecież jest Królem królów i Panem panów na wieki (por. Ap 19,16; 1Tm 6,15n). Natomiast naszym wielkim zadaniem jest podjęcie dzieła intronizacji Jezusa w znaczeniu uznawania Jego królewskiej godności i władzy całym życiem i postępowaniem. Parafrazując myśl papieża Piusa XI z encykliki „Quas Primas”, można powiedzieć krótko: trzeba robić wszystko, by Chrystus panował. Tak określone zadanie domaga się uznania Chrystusa za swego i naszego Króla, uznania Jego panowania nad nami, czyli dobrowolnego poddania się Prawu Bożemu, Jego władzy, okazania Mu posłuszeństwa, celem uporządkowania, ułożenia po Bożemu życia osobistego i społecznego.

Dlatego Jubileuszowy Akt jest nade wszystko aktem wiary, który potwierdza wybór Chrystusa i obliguje nas do życia na miarę zawartego z Nim przymierza, jest aktem sprawiedliwości, w znaczeniu oddania Mu tego, co Jemu należne i aktem posłuszeństwa w odpowiedzi na Jego Miłość. W proklamacji aktu nie chodzi tylko o jakiś wyraz zewnętrznego uznania Jezusa Królem i Panem, ale postawę głęboko wewnętrzną, duchową, która ma swoje konsekwencje w życiu i promieniuje na wszystkie sfery życia, na innych ludzi i owocuje w społeczeństwie. O to właśnie wołał św. Jan Paweł II w homilii inaugurującej swój pontyfikat: „Nie lękajcie się. Otwórzcie na oścież drzwi Chrystusowi! Dla Jego zbawczej władzy otwórzcie granice państw, systemów ekonomicznych, systemów politycznych oraz kierunków cywilizacyjnych”.

Jubileuszowy Akt Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana trzeba zatem widzieć szerzej, jako początek realizacji wielkiego dzieła otwarcia Jezusowi drzwi: naszych domów i serc, świątyń i miejsc pracy. Chodzi o dzieło umiłowania Jezusa do końca, oddania Mu życia, zawierzenia Mu siebie, swej przyszłości i pracy nad sobą, podejmowania posługi miłości miłosiernej ze względu na Niego oraz realizacji Ewangelii we wszelkich sferach życia, również społecznej, ekonomicznej i politycznej.

2. Zaproszenie do czynnego udziału w wydarzeniu i dziele intronizacji

W trakcie rozeznawania dążeń tzw. ruchów intronizacyjnych i w ramach wymiany myśli z ich przedstawicielami okazało się, że wspólny ich cel jest zbieżny z dążeniem wielu wspólnot i stowarzyszeń Kościoła w Polsce, m.in. środowiska oazowego i charyzmatycznego. Jest też u podstaw spotkań młodzieży w Lednicy. Oznacza to, że od wielu lat dojrzewa w naszym Kościele myśl i pragnienie, aby uznać Chrystusa Panem i Zbawicielem, uznać Go Królem i poddać się Jego Prawu. Dlatego bez obaw i z ufnością wobec Ducha Świętego, który przemawia wspólnym głosem ludu Bożego, zwracamy się do wszystkich wiernych z prośbą o zaangażowanie się w realizację tego dzieła.

U jego podstaw jest proklamacja Jubileuszowego Aktu. Do Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach zapraszamy Was wszystkich, także wiernych ze środowisk polonijnych na całym świecie. Szczególne zaproszenie kierujemy do członków ruchów, wspólnot i stowarzyszeń kościelnych oraz do polskiej młodzieży. Zapraszamy zwłaszcza Was, którzy pielgrzymujecie na Lednickie Pola, którzy braliście udział w Światowych Dniach Młodzieży w Krakowie i którzy z różnych powodów zostaliście w domu. Zostawcie „kanapę” i ruszcie w drogę, zabierając z sobą cały entuzjazm wiary. Bądźcie otwarci na prośby i sugestie Waszych duszpasterzy. Potrzebujemy w Łagiewnikach młodych siewców nadziei. Realizacja dzieła intronizacji, czyli wywyższenia Jezusa w naszym życiu osobistym, rodzinnym, kościelnym i narodowym nie będzie bowiem czymś łatwym i dlatego wydarzenie w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia musi być jak mocne uderzenie w dzwon, byśmy się obudzili i z radością podjęli trudne zadanie, przekonani o jego nieodzowności.

Uroczystość rozpocznie się 19 listopada br., o godz. 10.00. Jej kulminacyjnym punktem będzie liturgia Mszy św. o godz. 12.00. Jubileuszowy Akt będzie proklamowany przed Panem Jezusem wystawionym w Najświętszym Sakramencie. Ci z nas, którzy nie wybiorą się do Łagiewnik, będą mogli śledzić to ważne wydarzenie w mediach.

Natomiast w uroczystość Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata, we wszystkich świątyniach Kościoła katolickiego w Polsce, każdy będzie mógł osobiście i razem z domownikami, we wspólnocie zgromadzenia liturgicznego, dokonać aktu przyjęcia Jezusa za Króla i Pana. Oczywiście owocność naszego włączenia się w Jubileuszowy Akt będzie zależała od wcześniejszego przygotowania swego wnętrza i zaangażowania, od obudzenia naszej wiary.

Dlatego trzeba, byśmy wszyscy od zaraz podjęli trud duchowego przygotowania. Nie można bowiem sprowadzić Jubileuszowego Aktu tylko do wypowiedzenia formuły słownej. Trzeba treść Aktu poznać, w sercu rozważyć i przyjąć. By zaś dobrze zaowocował w naszym życiu, należy zadbać o stan łaski uświęcającej, a więc o serce czyste, pojednane z Bogiem i z bliźnimi. Konieczny jest wysiłek ożywienia osobistej więzi z Jezusem, by mógł działać i zaprowadzać Swe Królestwo w poszczególnych wymiarach naszego życia. Stąd też, pierwszym nakazem chwili jest modlitwa do Ducha Świętego, ponieważ bez Jego pomocy nikt nie jest w stanie wyznać, iż „Panem jest Jezus” (1Kor 12,3).

Już dzisiaj bardzo prosimy, aby proklamację Jubileuszowego Aktu poprzedziła nowenna, odmawiana w naszych świątyniach, klasztorach i seminariach. Odmawiajmy również w naszych domach „Modlitwę do Jezusa, naszego Króla i Pana”, którą dołączamy do tego listu.

Na czas przygotowań do Jubileuszowego Aktu Przyjęcia Jezusa za Króla i Pana udzielamy wszystkim pasterskiego błogosławieństwa.

Podpisali: Pasterze Kościoła katolickiego w Polsce
obecni na 374. Zebraniu Plenarnym
Konferencji Episkopatu Polski w Warszawie
w dniu 5 października 2016 r.

*
Modlitwa do Jezusa naszego Króla i Pana

Jezu Chryste, Królu Wszechświata, Panie nasz i Boże,
Odkupicielu rodzaju ludzkiego, nasz Zbawicielu!
Ty, który mówiłeś, że Królestwo Twoje nie jest z tego świata,
który wzywałeś nas do szukania Królestwa Bożego
i nauczyłeś nas prosić w modlitwie do Ojca: „przyjdź Królestwo Twoje”,
wejrzyj na nas stojących przed Twoim Majestatem.
Wywyższamy Cię, oddajemy Ci cześć i uwielbienie.
Pokornie poddajemy się Twemu Panowaniu i Twemu Prawu.
Świadomi naszych win i zniewag zadanych Twemu Sercu
przepraszamy za wszelkie nasze grzechy i zaniedbane dobro.
Wyrażamy naszą skruchę i prosimy o zmiłowanie.
Przyrzekamy zabiegać o pomnożenie Twojej Chwały,
dziękować za nieskończone Miłosierdzie, które okazujesz z pokolenia na pokolenie,
wiernością i posłuszeństwem odpowiadać na Twoją Miłość.
Boski Królu naszych serc, niech Twój Święty Duch,
wspiera nas w realizacji tych zobowiązań, chroni od zła i dokonuje naszego uświęcenia.
Niech pomaga nam porządkować całe nasze życie i posłannictwo Kościoła.
Króluj nam Chryste! Króluj w naszej Ojczyźnie, króluj w każdym narodzie,
na większą chwałę Przenajświętszej Trójcy i dla zbawienia ludzi.
Spraw, aby nasze rodziny, wioski, miasta i świat cały objęło Twe Królestwo:
królestwo prawdy i życia, królestwo świętości i łaski,
królestwo sprawiedliwości, miłości i pokoju,
teraz i na wieki wieków Amen.

 

źródło i komentarze: www.episkopat.pl

Z myślą o katolikach świeckich w archidiecezji lubelskiej został uruchomiony bezpłatny elektroniczny biuletyn dla osób świeckich. Projekt biuletynu oparty jest o dwa działy: informację i duchowość. Zaakceptował tę propozycję Ksiądz Arcybiskup Stanisław Budzik. Biuletyn rozsyłany jest drogą elektroniczną na pocztę e-mail tylko do osób nim zainteresowanych. Film dostępny w serwisie yutube.com podaje niezbędne informacje, jak zapisać się na ten biuletyn. rp

Od roku 2015 nastąpi zmiana godzin odprawiania Mszy św. w kościele p.w. św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Czemiernikach:


Czas letni:

 Niedziele i Uroczystości

700, 1000, 1200, 1800.Kaplica w Wierzchowinach o godz. 830.

 

Święta1000, 1800.

 

Dni powszednie700, 1800.

Kaplica w Wierzchowinach o godz. 900 (I piątek i I sobota miesiąca). Spowiedź pół godziny przed Mszą św.


Czas zimowy:

Niedziele i Uroczystości

700, 1000, 1200, 1700.Kaplica w Wierzchowinach o godz. 830.

 

Święta1000, 1700.

 

Dni powszednie700, 1700. W styczniu i lutym Msza św. tylko o godz. 700. Mszy popołudniowej nie ma.

Kaplica w Wierzchowinach o godz. 900 (I piątek i I sobota miesiąca). Spowiedź pół godziny przed Mszą św.


 

Spowiedź kościele:Codziennie - pół godziny przed Mszą św.

Ferie z Bogiem 2015 r.

W dniach 25-26 czerwca w Czemiernikach znowu WEEKEND MEKSYKAŃSKI.

W sobotę od godz. 1500 spotykamy się na Orliku.

W niedzielę w kościele podczas Mszy św. świadectwa z pracy misyjnej Magdaleny Kaczor, a po Mszach przed kościołem wiele atrakcji.

Zapraszamy!!!

Warto zobaczyć

Wyszukiwanie